Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [21.02.2026, 20:33:24]

Blokowali jedyną ładowarkę w tej części miasta. 100 zł i po sprawie?

Blokowali jedyną ładowarkę w tej części miasta. 100 zł i po sprawie?

fot. Czytelnik

W dzielnicy nadmorskiej, przy ulicy Uzdrowiskowej, w zatoczce przy wyjeździe z tej ulicy, znajduje się jedyna ogólnodostępna stacja ładowania samochodów elektrycznych w tym rejonie. To dwa stanowiska, które jak pokazuje zdjęcie przesłane przez czytelnika zostały zajęte przez auta spalinowe.

W praktyce oznacza to jedno: kierowca samochodu elektrycznego nie ma się gdzie podłączyć.

W okolicy nie ma drugiej publicznej ładowarki. Owszem, urządzenie znajduje się przy hotelu Radisson, ale jest ono przeznaczone wyłącznie dla pojazdów obsługiwanych przez hotel. Dla mieszkańców i turystów realnie dostępna jest tylko ta jedna stacja przy Uzdrowiskowej.

To nie jest zwykły parking

Stanowisko przy ładowarce nie jest miejscem postojowym „na chwilę”. Zgodnie z przepisami mogą z niego korzystać wyłącznie pojazdy elektryczne i tylko na czas ładowania.

Tutaj ładowanie nie trwa pięć minut. W zależności od pojemności baterii i mocy ładowarki może to być:

5 godzin,
6 godzin,
7 godzin,
a nawet 8 godzin przy niemal rozładowanym akumulatorze.

Dla kierowcy auta elektrycznego to odpowiednik stacji paliw. To jego CPN. Jeśli stanowisko jest zablokowane, pojazd nie może „zatankować” energii i często nie może kontynuować jazdy.

Mandat? 100 zł i jeden punkt

Za zajęcie miejsca przy ładowarce grozi mandat - najczęściej 100 zł i 1 punkt karny za niestosowanie się do oznakowania. Policja może też zlecić odholowanie pojazdu, ale w praktyce najczęściej kończy się na mandacie.

I tu pojawia się problem.

100 zł to dziś koszt parkowania 24h w wielu nadmorskich strefach. W efekcie dla niektórych kierowców to po prostu „opłata za wygodę”. Policjanci przyjadą, wystawią mandat i odjadą, a stanowisko nadal bywa zablokowane przez długi czas.

Tymczasem dla właściciela auta elektrycznego sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Musi:

krążyć po okolicy,
szukać innej ładowarki nawet kilometr czy dwa dalej,
tracić czas i energię,
często rezygnować z planów - czy to wieczornego odpoczynku, czy załatwienia spraw.

W miastach takich jak Poznań czy Szczecin podobne sytuacje stają się coraz częstsze. Samochody spalinowe zajmują miejsca przeznaczone do ładowania, a kary zdaniem wielu kierowców elektryków są niewspółmierne do uciążliwości.

W przypadku Uzdrowiskowej problem jest szczególnie dotkliwy, bo mówimy o jedynym ogólnodostępnym punkcie w tej części miasta. Zablokowanie dwóch stanowisk oznacza całkowite odcięcie dostępu do ładowania.

Coraz częściej pojawia się pytanie, czy w takich przypadkach nie powinno być standardem natychmiastowe odholowanie pojazdu, aby umożliwić wjazd i podłączenie auta elektrycznego. Dla jego właściciela to nie kwestia wygody to kwestia możliwości dalszej jazdy.
iswinoujscie.pl
« powrót