Wydarzenia
iswinoujscie.pl • Poniedziałek [09.03.2026, 08:32:43]
Wolontariat i ciężki sprzęt. Dwa obrazy jednej inwestycji na Warszowie

fot. Mieszkaniec
Podczas gdy w Domu Kultury „Słowianin” ogłaszano partnerstwo Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście z Centrum Wolontariatu w ramach projektu „Przylądek Wolontariat”, w przytorskim lesie trwała wycinka drzew pod przygotowania do budowy terminalu kontenerowego. Mieszkańcy Warszowa mówią dziś wprost - nie chodzi o samą inwestycję, ale o sposób jej prowadzenia.
27 lutego, w Dniu Organizacji Pozarządowych, ZMPSiŚ poinformował o rozpoczęciu współpracy z Fundacją Speak Up i prowadzonym przez nią Centrum Wolontariatu. W 2026 roku spółka ma być partnerem inicjatywy „Przylądek Wolontariat”.- Dziś chcemy w szczególny sposób docenić działalność wolontariacką. Wolontariat to coś więcej niż pomoc to postawa. To świadoma decyzja, by poświęcić swój czas, energię i kompetencje dla dobra innych. W świecie, który nieustannie przyspiesza, przypomina nam, że najważniejsze są relacje i odpowiedzialność za drugiego człowieka - podkreślił Jarosław Siergiej, prezes ZMPSiŚ.
Spółka mówi o odpowiedzialności społecznej i budowaniu kapitału wspólnoty. Tymczasem kilka kilometrów dalej obraz jest zupełnie inny.
Wycinka w przytorskim lesie
Dwa i pół miesiąca temu inwestycja na budowę portu zewnętrznego uzyskała prawomocne pozwolenie. Od tego momentu ruszyły prace przygotowawcze: wycinka drzew, wywóz drewna, ruch ciężkiego sprzętu w rejonie drogi prowadzącej na plażę oraz na trasie rowerowej R10.
Radny Dariusz Krzywda podczas sesji Rady Miasta wskazał, że przy prowadzonych pracach pominięto zapisy decyzji środowiskowej.
Jak mówił, punkt 2.23 decyzji zobowiązuje inwestora do informowania mieszkańców o planowanych pracach i okresowych uciążliwościach. Punkt 2.24 nakłada obowiązek stosowania znaków informacyjnych i ostrzegawczych.
Radny relacjonował, że przeszedł większość ścieżek leśnych i poza jedną tablicą nie znalazł oznaczeń informujących o prowadzonych pracach. Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych widać ciężkie pojazdy wywożące drewno oraz pracujący sprzęt w bezpośrednim sąsiedztwie drogi i ścieżki rowerowej, z której korzystają mieszkańcy i turyści.
To teren sąsiadujący z obszarem Natura 2000 „Wolin i Uznam” (PLH 320019). Mieszkańcy podkreślają, że nie chodzi o „czepianie się”, lecz o bezpieczeństwo i przestrzeganie warunków decyzji środowiskowej.
Wydarzenia w przytorskim lesie wywołały wyraźne oburzenie wśród mieszkańców, a zwłaszcza Warszowa oraz części radnych. W mediach społecznościowych pojawiają się komentarze o „lekceważeniu ludzi” i „działaniu po cichu”. Emocje podgrzewa fakt, że ciężki sprzęt pracuje w bezpośrednim sąsiedztwie ścieżek, z których codziennie korzystają mieszkańcy i turyści, a jak wskazuje radny Dariusz Krzywda - obowiązki informacyjne wynikające z decyzji środowiskowej nie zostały w pełni zrealizowane.
iswinoujscie.pl
« powrót
« powrót