Wydarzenia
iswinoujscie.pl • Wtorek [10.03.2026, 13:59:22]
Ładowarka widmo przy węźle przesiadkowym w Świnoujściu. Miejsce jest, znak jest urządzenia brak

fot. iswinoujscie.pl
Na węźle przesiadkowym po stronie Warszowa, naprzeciwko dworca PKP, wyznaczono miejsca do ładowania samochodów elektrycznych. Jest oznakowanie i przygotowany plac dla dwóch pojazdów. Problem w tym, że… ładowarki wciąż tam nie ma.
Węzeł przesiadkowy po stronie Warszowa, na wyspie Wolin, powstał jeszcze w czasie poprzednich władz miasta. To właśnie tutaj zatrzymują się autobusy zarówno miejskie kursujące przez tunel do centrum Świnoujścia, jak i te jadące w stronę Międzyzdrojów czy Kamienia Pomorskiego. Z infrastruktury korzystają również autobusy dalekobieżne, a w pobliżu znajduje się przeprawa promowa Bielik oraz dworzec kolejowy PKP.W założeniu miało to być nowoczesne miejsce przesiadkowe. W wizualizacjach pokazywano nawet przejście nad torami kolejowymi oraz większe parkingi, w tym wielopoziomowe. Część tych planów nigdy jednak nie została zrealizowana.
Na parkingu przy węźle przygotowano także dwa miejsca dla samochodów elektrycznych. Nawierzchnia jest oznaczona charakterystycznym zielonym kolorem, a przy miejscu stoi znak informujący o możliwości ładowania pojazdów elektrycznych.
Tyle że w praktyce ładowarki tam nie ma.
Powstała więc swoista „ładowarka widmo”. Kierowca samochodu elektrycznego widzi znak i przygotowane miejsce, ale nie ma urządzenia, które pozwoliłoby podłączyć pojazd i rozpocząć ładowanie.
Trudno dziś jednoznacznie stwierdzić, czy to efekt niedokończonej inwestycji, błędu projektowego czy po prostu zaniedbania. Dla mieszkańców i kierowców korzystających z tego miejsca nie ma to jednak większego znaczenia skoro infrastruktura została zaplanowana, powinna działać w całości.
Tym bardziej, że lokalizacja wydaje się do tego idealna. Kierowca mógłby zostawić tu samochód elektryczny na kilka godzin, podłączyć go do wolnej ładowarki o mocy do 22 kW i w tym czasie skorzystać z przeprawy promowej lub załatwić sprawy w centrum miasta. Po powrocie auto byłoby gotowe do dalszej drogi.
Na razie jednak pozostaje tylko oznakowane miejsce i znak drogowy.
To pokazuje, że infrastruktura powstaje, ale nie zawsze jest doprowadzana do końca. A przecież wystarczyłoby jedno zamontować brakujące urządzenia i sprawić, by przygotowane miejsca zaczęły faktycznie spełniać swoją funkcję.
iswinoujscie.pl
« powrót
« powrót