Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [05.04.2026, 21:59:35]

Strzały za oknami Fregaty. Czy tak wygląda opieka u kresu życia w Świnoujściu? Zobacz film!

Strzały za oknami Fregaty. Czy tak wygląda opieka u kresu życia w Świnoujściu? Zobacz film!

fot. Sławomir Ryfczyński

To nie jest drobna niedogodność, tylko pytanie o godność. Mamy nagranie z Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Fregata w Świnoujściu. W tle wyraźnie słychać strzały z pobliskiej strzelnicy wojskowej. Problem w tym, że za tymi oknami są ludzie w bardzo podeszłym wieku - często ciężko chorzy, leżący, bez możliwości obrony, bez głosu.

Nie każdy krzyknie. Nie każdy zaprotestuje. Wielu z tych pacjentów nie jest już w stanie powiedzieć, że coś im przeszkadza. A jednak to właśnie dla nich powinno się tworzyć miejsca maksymalnie spokojne, bezpieczne i wyciszone.

Tymczasem rzeczywistość - jak pokazuje nagranie - wygląda inaczej. W zamkniętych jeszcze oknach, przy temperaturach dalekich od letnich, do wnętrza docierają odgłosy strzałów. Trudno sobie wyobrazić, co dzieje się latem, gdy okna są otwarte, a dźwięk niesie się jeszcze mocniej.

To nie jest kwestia komfortu. To jest kwestia podstawowych warunków opieki nad osobami ciężko chorymi i w podeszłym wieku. Każdy, kto miał do czynienia z takimi pacjentami, wie jedno - nagły hałas wywołuje stres, niepokój, dezorientację. Często pogarsza stan zdrowia. Czasem zostaje w człowieku na długo, nawet jeśli nie potrafi tego nazwać.



Trzeba to powiedzieć jasno: ci ludzie często nie mają już możliwości, by się bronić. Nie napiszą skargi. Nie zadzwonią do urzędu. Nie wyjdą na ulicę zaprotestować. Są zdani na system, który powinien działać w ich imieniu.

I tu pojawia się pytanie zasadnicze - kto podjął decyzję, by takie miejsce powstało właśnie tutaj?

Budynek oraz sama koncepcja funkcjonowania Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Fregata przy ulicy Bydgoskiej zostały przygotowane i zrealizowane jeszcze za czasów poprzednich władz miasta, gdy prezydentem Świnoujścia był Janusz Żmurkiewicz, a jego zastępcą m.in. Barbara Michalska. To wtedy zapadły kluczowe decyzje dotyczące lokalizacji tej placówki.

Dziś nie chodzi już o polityczne rozliczenia. Chodzi o skutki tych decyzji, które słychać każdego dnia.

Strzelnica wojskowa nie jest niczym nowym. Funkcjonowała wcześniej i nadal funkcjonuje. Wojsko musi szkolić żołnierzy - to fakt. Ale równie oczywiste jest to, że zakład dla osób u kresu życia powinien być miejscem ciszy, a nie przestrzenią, do której docierają odgłosy wystrzałów.
iswinoujscie.pl
« powrót