Wydarzenia
Niemcy ostrzegali już w 2009 roku. „Nie przebudowujcie Placu Wolności bez podziemnego parkingu”. Dziś centrum Świnoujścia dusi się od chaosu

fot. Sławomir Ryfczyński / archiwum
Już w styczniu 2009 roku niemieccy urbaniści pokazali w Świnoujściu koncepcję w urzędzie miasta, która miała uratować ścisłe centrum miasta przed komunikacyjnym chaosem. Zakładano ograniczenie ruchu samochodowego w rejonie Placu Wolności i Placu Słowiańskiego, ale pod jednym warunkiem - najpierw musiały by powstać parkingi podziemne i wielopoziomowe. Jedna z propozycji przewidywała nawet dwupoziomowy parking pod Placem Wolności na 184 miejsca postojowe. Dziś, po latach, wielu lokalnych przedsiębiorców mówi wprost: zabrakło odwagi, wizji i logistyki, a centrum miasta powoli traci życie.
Niemcy pokazali plan. Parking pod Placem Wolności miał być fundamentem zmianW styczniu 2009 roku niemiecka firma projektowa INGENIEURPLANUNG-OST z Greifswaldu przedstawiła w Urzędzie Miasta Świnoujście koncepcję komunikacji miejskiej i rozwoju urbanistycznego centrum miasta. Projekt obejmował Plac Wolności, Plac Słowiański oraz układ ulic w ścisłym centrum.
Na prezentowanych planszach wyraźnie pokazano kierunek zmian - ograniczenie ruchu samochodowego w śródmieściu, stworzenie bardziej przyjaznej przestrzeni dla pieszych oraz budowę parkingów podziemnych i wielopoziomowych, które miały przejąć ruch aut.
Jedna z najważniejszych propozycji dotyczyła właśnie Placu Wolności. Według koncepcji pod placem mógłby powstać dwupoziomowy garaż podziemny na 184 miejsca postojowe. Wjazd planowano od strony pomiędzy kościołem a zabudową po przeciwnej stronie placu (czyli kawiarni).
Projektanci podkreślali wtedy bardzo wyraźnie - przebudowa ścisłego centrum bez wcześniejszego rozwiązania problemu parkowania będzie błędem.
« powrót